Wędzimy na świeta – cześć druga
Jest czwartek, najwyższa pora przygotować się do jutrzejszego wędzenia.
Mięso pachnie cudownie i jest pięknie czerwone. Przez 5 minut płuczę je pod bieżącą wodą, aby pozbyć się nadmiaru solanki. Następnie pakuję w siatki i wieszam na ganku aby przez noc ociekły.
Proces suszenia mięsa przed wędzeniem jest jednym z najważniejszych. Jeżeli zaczniemy wędzić mokre mięso dym przylepi się do wędliny i spowoduję, że stanie się ona kwaśna.
CHCESZ CO 3 DNI OTRZYMYWAĆ ZA DARMO SPRAWDZONE, ZDROWE PRZEPISY.
ZAPISZ SIĘ NASZ NASZ INTERNETOWY KURS: "JEDZ ZDROWO!"
