Niezwykłe miejsca w Karkonoszach: Kaplica Świętego Wawrzyńca na Śnieżce
Historia mówi, że największy posiadacz ziemski, pan na zamku Chojnik i właściciel Cieplic - Hrabia Krzysztof Schoffgotsch podjął decyzję o
sfinansowaniu budowy kaplicy na najwyższym szczycie Karkonoszy, by w ten sposób zamanifestować i potwierdzić swoje prawa do tych terenów.
Fundacja kaplicy miała oznaczać także ostateczne pokonanie złych mocy i przypieczętowanie chrześcijańskiego panowania nad Karkonoszami. Miało się to stać za pośrednictwem świętego Wawrzyńca – patrona ludzi związanych z górami. Roboty budowlane, którymi kierował Bartłomiej Nantwig z Gryfowa Śląskiego, posuwały się powoli, pomimo, że okresowo pracowało tutaj do 60 robotników.
Tak długi czas budowy okoliczni mieszkańcy tłumaczyli tym, że złe duchy zamieszkujące szczyt Śnieżki, nie chcą dopuścić do powstania kaplicy. Pomimo licznych przeciwności budowę ukończono w 1681 r., kiedy to kaplicę w dniu świętego Wawrzyńca uroczyście konsekrował Bernhard Rossa, znany opat klasztoru cystersów w Krzeszowie.
Przy poświęceniu kaplicy opatowi asystowało 10 duchownych i ponad 100 wiernych. Wygląd obiektu przez ponad 300 lat nie ulegał większym zmianom. Jest to budynek zbudowany na planie koła typu rotundowego z dostawionym kwadratowym przedsionkiem. Wnętrze świątyni okrywa spłaszczona kopuła ozdobiona malowidłami z lat 80. XIX wieku. Każdego roku w dniu 10 sierpnia, odprawiana jest w niej uroczysta msza święta.
