Witamy,

Kolejni goście w naszym domu. Jednym z popisowych dań są pieczone udka z kurczaka.

Soczyste i bardzo smaczne udka trzeba zacząć przygotowywać dzień wcześniej. Jak zawsze tajemnicą dobrego mięsa jest odpowiednia marynata.

Do małego garnka wrzuciłem dwa listki laurowe, 4 ziarna ziela angielskiego, 6-8 ziarenek pieprzu kolorowego, trzy czubate łyżki majeranku, 2 łyżki tymianku. Do tego dwie szklanki wody i wszystko zagotowałem. Podobnie przygotowuję esencję do marynowania mięsa przed wędzeniem. Mieszanka się gotuje a ja zastanawiam się nad ilością soli. Mam 10 nóżek. Na taką ilość mięsa do gotującej się wody dodałem 3 łyżki soli.

Po około 10 minutach gotowania przelewam esencję do metalowej miski i dolewam około 1 litra zimnej wody. My mamy bardzo dobrą wodę w kranie, ale jeżeli Wasza woda jest nie najlepszej jakości polecam użycie wody przegotowanej. Teraz nasza zalewa musi przestygnąć.

Mięso wkładamy do zalewy tak aby całe było zakryte. Aby nie wypływało na wierzch przyciskam talerzem. Tak przygotowane mięso wędruje na całą noc do lodówki.

Na drugi dzień mięso wyciągam z zalewy i pozwalam mu obeschnąć. Jeżeli w tym momencie okaże się, że mięso jest trochę zbyt słone (trzeba spróbować) można mięso przez 3-5 minut płukać pod bieżącą wodą.

Osuszone udka kurczaka układamy na, lekko natłuszczonej, blasze do pieczenia. Teraz kolejna sztuczka. Bierzemy arkusz papieru do pieczenia (pergaminu), zwijamy w kulkę i moczymy pod bieżącą wodą. Papier robi się elastyczny. Tak przygotowanym papierem dokładnie przykrywamy mięso.

kurczak na blasze pod pergaminem

Piekarnik rozgrzewam do maximum (u mnie 250) i wkładam blachę. Po 10 minutach zmniejszam temperaturę do ok 200-220 stopni. Potem jeszcze 50-60 minut w piekarniku i pyszny, soczysty kurczak jest gotowy.

Na ostatnie 10 minut można ściągnąć pergamin i włączyć opiekacz.

Masz pytania, uwagi lub pomyły - napisz komentarz.


Podobał Ci się post oceń go proszę:
Add to Technorati Favorites Wrzuć w Gwar